HERBACIARNIA "FANABERIA TEA GARDEN" Z KATOWIC


Kolejny herbaciany przybytek odwiedzony - jego dokładną lokalizację znajdziecie na mapie Herbaciane Podróże po Polsce, którą oczywiście serdecznie polecam Waszej uwadze. Ponownie wracam do stolicy województwa śląskiego – Katowic, by zobaczyć tym razem herbaciarnię „Fanaberia Tea Garden”, usytuowaną na ulicy Wita Stwosza 6. Znajduje się ona niedaleko poprzedniego bohatera herbacianych wypraw, herbaciarni „Smoczy Czajnik”. Odległość od dworca głównego to zaledwie 900 m, co daje nam krótki ok. 12 minutowy spacer, informacja przydatna dla osób podróżujących tym środkiem transportu.

Stało się zwyczajem, że rozpoczynam opis danej herbaciarni od jej wyglądu, osobistych wrażeń wizualnych opartych na mojej subiektywnej ocenie. Zanim jeszcze wejdziemy do środka na poziom -1 widzimy przez oszklony daszek sporą jasną przestrzeń z rozlokowanymi po niej stolikami, podestem oraz ladą. W dalszej części nieco zaciemnionej znajdują się kolejne stanowiska i ogromny podest mogący pomieścić spokojnie kilkanaście osób. Wszystko utrzymane w ciepłej kolorystyce okraszonej indyjskimi akcentami, jak chociażby piękny podświetlony witraż. Za ciekawostkę można uznać małą fontannę zamocowaną na jednej ze ścian.

Herbaciarnia „Fanaberia Tea Garden” oferuje nie tylko herbatę, w asortymencie znajdziemy między innymi napoje wyskokowe, czy kawę. Oczywiście wraz z żoną byliśmy zainteresowani wyłącznie częścią herbacianą. Po raz pierwszy od dłuższego już czasu nie zamówiłem, jak to zwykle bywało Masala Chai. Wybór padł na wyśmienitego oolonga Da Hong Pao, natomiast żona z racji upalnego dnia sięgnęła po Mrożoną Matcha Latte, w skład której wchodzi herbata matcha, spienione mleko oraz syrop cukrowy.

Da Hong Pao pyszna, przygotowany z niej napar odznacza się bursztynowym kolorem. W smaku wyrazista, lecz nie pozostawia efektu ściągającego, jedynie łagodny, słodkawy posmak. Mrożona Matcha Latte dobra, troszkę zdominowana przez mleko, aczkolwiek spełniła swe przeznaczenie tzn. obdarowała upragnioną w ciepły dzień ochłodą. Dołączone fotografie prezentują sposób podania, a na szczególną uwagę zasługują czarki, za ich nietuzinkowy kształt. Wszystko w umiarkowanej cenie, jak na szalejącą w naszym kraju inflację.

Ogólnie rzecz ujmując herbaciarnia „Fanaberia Tea Garden” to miejsce warte odwiedzenia, gdy tylko zawitacie do Katowic. Można się zrelaksować, odpocząć po ciężkim dniu, przy dobrej herbacie, co z pewnością wpłynie pozytywnie na nasze samopoczucie. Także tym razem zapytam Was, czy mieliście już okazję odwiedzić ten herbaciany przybytek? Być może właśnie się tam wybieracie? Zachęcam do przesyłania spostrzeżeń, czy uwag, by w pełni poznać tę herbaciarnię. Społecznościowe Herbaciane Podróże na FB i Instagramie również polecają się Waszej uwadze.

Komentarze