Zafascynowany herbacianą różnorodnością oferowaną przez Aliexpress, podczas kolejnego przeglądania natrafiłem chyba na najdziwniejszą, a zarazem najbardziej intrygującą aukcję, która umożliwiała zakup papierosów pełnych herbacianego suszu, zamiast tradycyjnego, dobrze nam znanego tytoniu. Pochłonięty tematem zacząłem przeszukiwać zasoby giganta internetowych zakupów, napotykając kolejne sklepy wystawiające na sprzedaż papierosy z herbacianym wkładem o przeróżnych konfiguracjach smakowych, wprawiając kupującego o zawrót głowy. Kilka dni temu pięć wybranych i zamówionych paczek dotarło już do mnie z Chin, dlatego też myślę, że nadszedł czas na sprawdzenie i opisanie wrażeń z ich użytkowania.

Na wstępie warto wspomnieć o wspaniałej szacie graficznej pudełek, jak i samych papierosów, każdy, nawet najdrobniejszy szczegół został dopracowany do perfekcji, tworząc niewielkich rozmiarów arcydzieło. Każda z widocznych na zdjęciu paczek zapakowana jest po 20 sztuk, co tworzy dość pokaźny zasób 100 sztuk w ogólnym rozrachunku. Wszystkie rodzaje herbacianych papierosów sprawdzałem w dwojaki sposób, w pierwszej części była ich ocena przed zapaleniem, a w drugiej oczywiście w trakcie palenia. Niestety zapach papierosów w niczym nie odzwierciedla herbacianego aromatu, żaden kolor nawet nie zbliżył się do znanego mi oryginału. Zdecydowany prym wiodły zapachy tutki i filtra wieńczącego każdego papierosa. Odznaczają się natomiast mocnym ubiciem suszu, co wyczuwalne jest także podczas samego palenia, ponieważ czas spalania jest prawie dwukrotnie dłuższy od typowych wyrobów tytoniowych przy zachowaniu identycznych rozmiarów, co zwykłe papierosy. Najdelikatniejsza w smaku i aromacie jest herbata zielona, która nie pozostawiała w ustach posmaku, miało się wrażenie, że zaciąga się parę wodą. Następna jest herbata turkusowa(oolong), wciąż subtelna jak poprzedniczka, jednakże wyczuwalna w smaku. W drodze na szczyt, kolejny przystanek to herbata czerwona, przy tym kolorze pojawia się wyrazistość, dym zaczyna być bardziej odczuwalny. Herbata biała uplasowała się na drugim miejscu, ku mojemu zdziwieniu, ponieważ napar tego koloru cechuje się niezwykła subtelnością. Zwyciężyła barwa czarna o niezwykle mocnym, wręcz duszącym smaku i aromacie, w moim odczuciu zdecydowanie nie polecam.


Producenci, sprzedawcy papierosów wypełnionych herbacianym suszem, wysuwają tezę, w której to zapewniają, że osoby pragnące skończyć z uzależnieniem od nikotynowego dymku mogą to uczynić przy ich użyciu w sposób łagodny, bez gwałtownej, często ciężkiej zmiany przy całkowitym odstawieniu. Czy, aby na pewno? Faktem jest, iż herbata w swym składzie nie zawiera żadnych szkodliwych substancji mogących negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie naszego organizmu. Dodatkowo, inaczej niż w przypadku nikotyny nie ma skłonności uzależniających, dzięki temu jesteśmy w stanie w każdej chwili z niej zrezygnować. Jednakże przy tych wszystkich superlatywach, jest kilka niejasności wymagających zastanowienia. Jako pierwsze warto porównać tego rodzaju wyrób do o wiele bardziej znanych w naszym kraju gum, czy plastrów będących przystankiem ku wolności od nałogu. Paląc tradycyjne papierosy uzależniamy się od zawartej w nich nikotynie, która za pomocą gum lub plastrów jest dostarczana w coraz to mniejszych dawkach łagodząc tzw. głód po odstawieniu wyrobów tytoniowych. Papierosy z herbatą tego "głodu" nie zaspokajają, wciąż pragniemy zapalić, jednocześnie podczas palenia zanieczyszczają płuca wydzielającym się z nich tlenkiem węgla. Tworząc tego posta nie znalazłem nigdzie informacji o składzie wdychanego i wydychanego dymu z herbacianych papierosów, co warto byłoby przy okazji ich użytkowania wiedzieć. Myślę, że osoby mające postanowienie skończenia z nałogiem szukają substytutu, który przynajmniej w ich mniemaniu pozwoli na łagodne jego zakończenie. Tak naprawdę żadna z wyżej wymienionych metod nie przyniesie pożądanego skutku, bez naszych chęci, naszej silnej woli i wewnętrznego zaparcia, by wytrwać w przyjętym postanowieniu.

Mimo wszystko herbata w tutkach jest czymś dla mnie niezwykłym, intrygującym, pozwalającym na odkrycie herbacianego suszu w zupełnie innej, w moim przekonaniu ciekawej roli. Jednakże uważam, że papierosy z herbatą nie nadają się do permanentnego stosowania, niestety istnieje zbyt wiele niejasności związanych z ich użytkowaniem. Czy na pewno pomagają w rozstaniu się z nikotynowym nałogiem? Odpowiedzi na to pytanie rychło nie uzyskamy, mam jedynie nadzieję, że nasze wątpliwości koniec końców zostaną rozwiane. Pomijając wszelkie spory polecam każdemu spróbować herbaty w tym wydaniu chociaż raz w życiu, jest to coś nowego, nie patrząc na to od strony zastosowania, tylko od strony samej przyjemności. Osobiście raz na jakiś czas z pewnością będę korzystał z papierosów pełnych herbaty w szczególności z koloru zielonego i turkusowego w ramach "odskoczni" od tradycyjnych wyrobów tytoniowych. Jeśli ktoś z Was miał już okazję spróbować tego rodzaju papierosów, zachęcam i zapraszam do podzielenia się swymi wrażeniami, czy spostrzeżeniami na pośrednictwem sekcji komentarzy, FB, bądź na adres e-mail: sebastianbajer@epoczta.pl.

Komentarze