HERBACIARNIA "SMOCZY CZAJNIK" Z KATOWIC


Nie zwlekając zbyt długo postanowiłem odwiedzić kolejną herbaciarnię, tym razem znajdującą się przy ul. Francuskiej 15 w stolicy województwa śląskiego - Katowicach. Smoczy Czajnik, bo o nim mowa oddalony jest od dworca głównego o ok. 1 km, co daje nam krótki 15 minutowy spacer. Od kiedy pamiętam jest na tej ulicy problem ze znalezieniem miejsca parkingowego, więc raczej nie polecam tego środka transportu. Oczywiście tę i wiele innych herbacianych lokalizacji znajdziecie na mapie HERBACIANE PODRÓŻE PO POLSCE, którą serdecznie polecam Waszej uwadze.


Mijając próg herbaciarni Smoczy Czajnik widzimy dużą, jasną przestrzeń w japońskim stylu z usytuowaną na wprost drzwi wejściowych ladą. W przestrzeni dostępnej dla klientów rozlokowane są stoliki wraz z wygodnymi fotelami, bądź kanapami. Na szczególną uwagę zaś zasługują wiszące lampiony oraz dwa ogromne wachlarze przymocowane do ścian. Jednakże hitem, przynajmniej dla mnie, są cytaty ulokowane na kafelkach w toalecie, przyciągają uwagę przez co trudniej opuścić to miejsce bez przeczytania ich wszystkich.


Wybór herbat jak zwykle trudny, zbyt wiele możliwości na tak krótką, prawie dwugodzinną wizytę. W końcu padło na herbatę żółtą Huang Xiao oraz Masala Chai, która jest zamawiana przeze mnie w każdej wizytowanej herbaciarni i porównywana pod względem przygotowania tego naparu. Huang Xiao wyśmienita, w smaku wyczuwalne delikatne nuty orzechowo-czekoladowe. Jej susz tworzą tworzą młode rozwinięte już listki, nieco bardziej pieczone niż w innych tego koloru herbatach. 


Masala Chai w moim odczuciu bardzo dobra, zachowany został balans pomiędzy ostrym smakiem użytych przypraw i herbaty, a poziomem łagodzącego ich moc mleka z dodatkiem cukru. Wszystko podane w pięknych żeliwnych czajniczkach w połączeniu z ceramicznymi czarkami. Polecam także miodowe ciasto Marlenka dostępne w dwóch wariantach z orzechami lub kakao. Nie można się oprzeć.


Na końcu chciałbym wspomnieć o osobie prowadzącej herbaciarnię. Zastanawiałem się, jakie słowa najlepiej opisują charakter Pana Sławomira, myślę że jest to spokój, pozytywne nastawienie oraz rozwaga. Wszystko, począwszy od wystroju, a na miłej obsłudze kończąc tworzy miejsce, do którego z chęcią się wraca. Ja również z przyjemnością zawitam ponownie na ul. Francuskiej 15. Smoczy Czajnik po godzinach – pod tym tytułem znajdziecie na Spotify podcast, którego warto posłuchać, jeżeli tylko macie taką możliwość. Czy mieliście już okazję odwiedzić tę herbaciarnię? Jakie są Wasze spostrzeżenia, być może nie ujęte w tym wpisie…? Zachęcam także do odwiedzenia Herbacianych Podróży na FB, bądź Instagramie.

Komentarze