Herbatę cenimy nie tylko za jej wspaniały smak, czy aromat, lecz także za zawarte w niej składniki, które w pozytywny sposób wpływają na funkcjonowanie naszego organizmu. Już legenda opowiadająca o odkryciu krzewu herbacianego przez chińskiego cesarza Shennonga podkreśla właściwości lecznicze naparu, w tym przypadku te wspomagające układ trawienny, by zniwelować spożytą uprzednio roślinną toksynę. Jakie grupy związków chemicznych znajdziemy w liściu herbaty i czym się one charakteryzują?

Przede wszystkim należy pamiętać, że świeżo zerwany liść w znacznym stopniu składa się z wody, a wartość ta oscyluje w granicach 76%. Kolejno 12% przypada na substancje nierozpuszczalne w wodzie, a pozostałe 12% tworzą elementy przedostające się do naparu i to one będą przedmiotem dzisiejszej szczegółowej analizy. Wśród nich możemy wymienić aminokwasy, w tym teaninę, alkaloidy do których należy teina (kofeina), kwas gamma - aminomasłowy, polifenole oraz przynależące do tej grupy garbniki, węglowodany, substancje organiczne i inne śladowe związki na końcu listy, lecz nie mniej ważne.


Zacznę może od kwasu gamma-aminomasłowego (GABA), który ma ogromny wpływ na układ nerwowy, jak i sam mózg. Przede wszystkim działa uspokajająco, podnosi poziom koncentracji, ułatwia zasypianie, jak również pomaga w leczeniu uporczywej bezsenności. Podobne cechy wykazuje teanina wywodząca się z aminokwasów cenionych w herbacie za niezwykłe walory smakowe. Szczególne znaczenie mają dla mieszkańców Kraju Kwitnącej Wiśni, gdyż to one odpowiadają za odkryty i uwielbiany w Japonii piąty podstawowy smak – umami. Teanina odpowiada za uspokojenie się, pełną relaksację bez uszczerbku naszej koncentracji, niezwykle potrzebnej każdego dnia. Ogranicza występowanie stanów lękowych, czy depresji przez zmniejszenie poziomu stresu wprawiając użytkownika w dobry nastrój.

Niejako na drugim biegunie znajdziemy teinę, substancję pod względem chemicznym tożsamą z bardziej nam znaną kofeiną. Zaliczana do alkaloidów, grupy produkowanej przez rośliny do ochrony przed żywiącymi się nimi zwierzętami. Teina oczywiście dodaje energii niwelując ogarniające nas zmęczenie podnosząc jednocześnie ciśnienie krwi, wzmacnia pracę mięśni, w tym także mięśnia sercowego. Jej zawartość w spożywanym naparze zależy od wielu czynników np. rodzaju użytych liści, czasu parzenia, barwy herbaty itp.

Polifenole są organicznymi związkami podobnymi w dwóch kwestiach do alkaloidów, a mianowicie służą one do obrony przed roślinożercami i odpowiadają za gorzki, cierpki smak naparu. Charakteryzują się silnym działaniem przeciwutleniającym, zmniejszając szansę wystąpienia choroby nowotworowej, jak również schorzeń układu krwionośnego. Dodatkowo spowalniają starzenie się komórek. Największe ich stężenie znajdziemy w herbacie białej stworzonej z młodych listków, pączków. Garbniki także odpowiadają za gorzki smak herbaty, natomiast posiadają szereg pozytywnych dla organizmu właściwości. Do tego grona przynależy działanie bakteriobójcze, łagodzenie stanów zapalnych, także tych zewnętrznych np. skóry oraz normowanie pracy jelit.


W herbacie znajdziemy także związki nieorganiczne, a wśród nich minerały: krzem, fosfor, potas, magnez, wapń, fluor, żelazo, miedź, sód i jod. Węglowodany w składzie: celuloza, hemiceluloza i skrobia oraz glukoza, sacharoza, maltoza i fruktoza. Witaminy: A, B, C, E, K, kwas foliowy. Kwasy organiczne: jabłkowy, szczawiowy, cytrynowy, pirogenowy, bursztynowy.

Dzisiejszy wpis pokazał nam, jak wspaniałym napojem jest herbata, więc nie dziwi nikogo jej druga pozycja w rankingu najchętniej spożywanych płynów na świecie, ustępuje jedynie wszechobecnej wodzie. Jestem również świadomy tego, że lektura postu przybliżającego nam co kryje się w herbacianym liściu może i nie jest zbyt pasjonująca, aczkolwiek, by w pełni zrozumieć, poznać ten jakże wyjątkowy krzew - konieczna. Za co najbardziej cenicie herbatę? Czy macie swoją ulubioną barwę? Zachęcam do przesyłania Waszych opinii, propozycji, spostrzeżeń za pośrednictwem komentarzy lub na adres e-mail: sebastianbajer@epoczta.pl. Zapraszam także do odwiedzenia Herbacianych Podróży na FB, bądź Instagramie.

Komentarze

  1. Bardzo ciekawy artykuł. Herbatę każdy z nas pije,a w sumie nie wiele o niej wie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto to zmienić, ponieważ w zdecydowanej większości nie jesteśmy świadomi, co kryje się w herbacie 😊

      Usuń
  2. Nigdy się tym nie interesowałam, więc dobrze wiedzieć coś nowego.

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz