HERBACIARNIA CZAJOWNIA Z WROCŁAWIA


Kontynuując podróż po herbacianych przybytkach, rozsianych na terenie Polski zawitałem do Wrocławia, do jak się okazało wspaniałego miejsca, jakim jest herbaciarnia „Czajownia”. Mieści się przy ulicy Białoskórniczej 7 w niewielkiej odległości od rynku głównego stolicy województwa dolnośląskiego. Oczywiście do tej lokalizacji i wielu innych doprowadzi Was stworzona przeze mnie mapa HERBACIANE PODRÓŻE PO POLSCE, serdecznie polecam.

Wracając do naszego dzisiejszego bohatera, szukałem słów, które najdokładniej opisującą tę wyjątkową herbaciarnię, myślę, że najlepiej pasuje - oaza spokoju w miejskim zgiełku. Tuż za głównymi drzwiami jest głośna, ruchliwa droga oraz cała masa ludzi pędzących w sobie znanym kierunku, natomiast w środku jakby tego nie było, czas nagle spowalnia, wprowadzając spokój i harmonię. Tworzą się idealne warunki do wyciszenia, spowolnienia naszych myśli i skupieniu się na tym, co jest tu i teraz. W przestrzeni dla klientów stworzono strefę zieloną z roślinami, płynącą wodą, co symbolizuje niejako oazę pośród wszechobecnego betonu otaczających budynków.

Najlepszym i zarazem najbardziej pozytywnym elementem w mojej ocenie podczas wizyty, był Pan przyjmujący zamówienie. Pierwszy raz spotkałem się z osobą, która nie podeszła do stolika jedynie z notesem by zanotować nasz wybór, lecz przyszła porozmawiać o herbacie, o preferencjach smakowych, oczekiwaniach, czy doznaniach, które chcemy uzyskać podczas spożywania herbacianego naparu. Wybór herbat niezwykle bogaty, aż można dostać zawrotu głowy, przy wyborze tylko tej jednej na czas wizyty, która była niestety krótka przez konieczność trzymania się obranego wcześniej planu podróży. Głęboko wierzę w to, że w niedalekiej przyszłości będę miał okazję na ponowne odwiedziny tego miejsca bez przeszkadzającego pośpiechu.




Wybór padł na czarną herbatę asamską, mocną, pobudzającą do działania, co było mi w tym dniu bardzo potrzebne. Podana została w pięknym ciemno niebieskim czajniku z dwiema filiżankami (dla mnie i dla żony). Wszystko idealnie dopracowane, w najwyższym standardzie, który z ogromną przyjemnością mogę polecić każdemu. Szczerze zachęcam do odwiedzenia tej herbaciarni jeśli tylko będziecie we Wrocławiu, z pewnością nie będziecie zawiedzeni. Może mieliście już okazję być w herbaciarni „Czajownia”, lub właśnie się do niej wybieracie? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami, przemyśleniami, czy odczuciami z nami za pośrednictwem sekcji komentarzy, bądź na adres e-mail: sebastianbajer@epoczta.pl. Zapraszam także do zaglądnięcia na funpage Herbacianych Podróży na FB.

Komentarze