HERBACIARNIA DAISY W PSZCZYNIE


Czas pandemii przyniósł wiele zmian w otaczającej nas rzeczywistości, zaczynając od sporadycznych obostrzeń kończąc na tworzeniu lockdown’ów, zawieszając przy tym działalność m.in. herbaciarni, przez co poznawanie nowych miejsc i smaków zostało całkowicie ograniczone. Nie mnie rozważać, co przyniesie przyszłość, czy aplikowane nam szczepionki spełnią pokładane w nich nadzieje? Tego nie wiem, natomiast pewnym jest, że najbliższe miesiące zweryfikują wszelkie domysły w tym temacie. Jednakże nie o tym będzie dzisiejszy wpis, lecz o uroczej herbaciarni Daisy usytuowanej w pięknej, malowniczej scenerii Parku Pałacowego w Pszczynie. Umiejscowienie pozwala w pełni zrelaksować się w towarzystwie wyśmienitych "nut" herbacianego naparu z akompaniującymi im dźwiękami natury.


Na otoczonej zewsząd wodą wysepce, znajdziemy niewielkich rozmiarów budynek, pawilon z XIX wieku, w którym możemy złożyć i odebrać nasze zamówienie i nic poza tym. Pomieszczenie jest na tyle małe, że nawet jeden stolik dla przybyłych gości nie ma prawa się tam zmieścić. Część użytkowa dla klientów jest na dworze, pod chmurką, a dokładnie rzecz ujmując pod okalającymi to miejsce wysokimi drzewami, dającymi przyjemny cień szczególnie poszukiwany w okresie wakacyjnych upałów. Niestety warunki atmosferyczne ograniczają działalność tej herbaciarni wyłącznie do ciepłych, słonecznych dni. Chłodne, deszczowe miesiące w znacznym stopniu utrudniają spędzanie czasu przy herbatce na łonie natury, przez co zmniejszają sens jej funkcjonowania w tym okresie do zera. Dodatkową atrakcją jest niewątpliwie widziany w oddali po lewej stronie od herbaciarni piękny zamek dawnych magnatów pszczyńskich oraz możliwość wynajęcia łódki wiosłowej, by móc przemierzać okoliczne stawy.


Skupiając swą uwagę na walorach smakowych i zapachowych, mamy do wyboru kilkanaście rodzajów herbacianego suszu, co może nie jest zbyt imponującym wynikiem w porównaniu do większych, szerszych asortymentowo herbaciarni. Mimo to nie możemy narzekać na brak różnorodności, ponieważ co jakiś czas są dostępne nowe warianty ze wszystkich znanych nam barw powstałych na bazie krzewu Camellia sinensis, bądź Camellia assamica. Ceny całkiem przystępne, uzależnione oczywiście od konkretnej herbaty, jak i zamawianej pojemności. Dodatkowo możemy zakupić przeróżne ciasta, tarty, czy lody, jako słodki dodatek do herbacianego naparu. Minusem, przynajmniej w moim odczuciu, jest brak normalnej toalety, w zamian której postawiono TOI TOI, ładnie zabudowany, ale to wciąż TOI TOI, aczkolwiek jestem świadomy, iż  doprowadzenie kanalizacji w to miejsce jest po prostu niewykonalne.

Herbaciarnia Daisy niewątpliwie przez swe położenie w niezwykle urokliwym krajobrazie Parku Pałacowego w Pszczynie staje się niejako idealnym miejscem do spędzenia wolnego czasu wraz z całą rodziną. Oprócz oferowanych nam wyśmienitych herbacianych naparów oraz innych dostępnych specjałów, mamy możliwość wybrania się na długi spacer okolicznymi alejkami lub wyłożenia się na kocyku wykorzystując maksymalnie uroki lata. Pozostaje jedynie żałować, że można odwiedzać tę herbaciarnię wyłącznie w okresie wiosenno-letnim. Mieliście już okazję gościć w tym jakże ujmującym miejscu? Może właśnie tam zmierzacie? Zapraszam serdecznie do przesyłania Waszych uwag, czy spostrzeżeń za pośrednictwem sekcji komentarzy, bądź na adres e-mail: sebastianbajer@poczta.pl. Życzę sobie i Wam, by mieć zawsze możliwość chociaż na chwilę przystanąć w pędzie naszego życia i móc delektować się pyszną, aromatyczną herbatą.

Komentarze