PRODUKCJA I WŁAŚCIWOŚCI CZARNEJ HERBATY


Proces produkcji czarnej herbaty, jest niezmienny od setek lat, natomiast wraz ze wzrostem popularności tego koloru w państwach tzw. zachodu, został niejako przeniesiony z gruntu rzemieślniczego na grunt masowej, maszynowej produkcji. Dzięki temu wszystkie niskiej jakości herbaty ekspresowe, czy średniej jakości herbaty liściaste mogą w tak szybki sposób, z pominięciem pracochłonnych zabiegów trafić na sklepowe półki. Jednakże, czy warto kupować takie mieszanki? W tym miejscu już każdy z nas musi sobie na to pytanie odpowiedzieć, natomiast z całą pewnością pozwoliło to na większą popularyzację i szerszą dostępność czarnej herbaty. W dniu dzisiejszym przybliżę, jak wygląda tradycyjna obróbka herbacianego liścia, by stał się znanym i lubianym czarnym kolorem. Za ciekawostkę można uznać fakt, że mieszkańcy Państwa Środka uważają herbatę czarną za herbatę czerwoną, a czerwoną za czarną. Dzieje się tak, ponieważ inaczej niż my, definiują kolor po barwie naparu, a nie po kolorze liści, jak to jest u nas przyjęte.

W dzisiejszych czasach tradycyjną metodą przygotowuje się wyłącznie czarne herbaty wysokojakościowe, do których używa się tylko młodych listków, licząc od wierzchołka są to tzw. tipsy, jak również następujący po pączku pierwszy i drugi listek. W tej formie powstaje jedynie 15% rynku czarnego koloru herbaty. Sprawa wygląda zupełnie inaczej w przypadku masowej produkcji, gdzie niestety używa się o wiele starszych liści, bogatszych w minerały zawarte w glebie (związki pobierane z ziemi, zmieniają smak), sięgając po rząd 4, a nawet jeszcze niżej. Po zbiorze liści z herbacianego krzewu rozpoczyna się ich podróż, a pierwszym przystankiem, poprzedzającym kluczową dla koloru fermentację, jest przygotowanie liścia poprzez miażdżenie, zgniatanie i rolowanie, gdyż w pierwotnej strukturze nie nadawałyby się do stosu fermentacyjnego. 


Fermentacja herbacianego liścia to jego enzymatyczne utlenianie, czego skutkiem jest zmiana barwy nie tylko liścia, ale również naparu, a co za tym idzie smaku. Czas potrzebny na zajście owej przemiany oscyluje w granicach szesnastu godzin od rozpoczęcia procesu, oczywiście za pomocą ludzkich rąk. W tym momencie możemy wyróżnić dwa sposoby, a mianowicie, fermentację całkowitą, która dotyczy większości herbat, lub częściową jak w przypadku uwielbianej na całym świecie herbaty Darjeeling, gdzie zakańcza się fermentację przedwcześnie, przy około 90 - 95%. Dzięki temu kolor liści, barwa naparu, a także smak są zupełnie inne względem pozostałych czarnych herbat. Ostatnim etapem obróbki herbacianego liścia, jest suszenie, wpierw w wysokiej, następnie w niskiej temperaturze, które to nadaje finalny kolor i aromat.

Oprócz niewątpliwych walorów smakowych, czarna barwa może poszczycić się także właściwościami pozytywnie wpływającymi na ludzki organizm. Jako pierwsze warto wspomnieć o polifenolach, ponieważ hamują rozrost wolnych rodników, zmniejszają ryzyko zachorowania na raka, a także spowalniają proces starzenia. Zawarta w herbacie teina wspiera nasz układ pokarmowy, wspomagając go w procesie trawienia, lub przy zatruciach. Kolejnym elementem są flawonoidy, które korzystnie działają na serce i układ krwionośny regulując poziom ciśnienia. Katechiny natomiast chronią nas przed miażdżycą i pomagają utrzymać prawidłowy poziom cholesterolu. Dodatkowo czarna herbata świetnie sprawdza się podczas oparzeń, szczególnie słonecznych, szybciej regenerując skórę (torebki z uprzednio zaparzonej herbaty, studzimy i okładamy poparzone miejsce). Herbaciane torebki możemy użyć do pielęgnacji oczu, ponieważ łagodzą otaczającą je opuchliznę. Czarna barwa wykazuje również właściwości antybakteryjne za pośrednictwem garbników mogących niwelować nieprzyjemne zapachy oraz nadmierną potliwość.

Nie ma najmniejszych wątpliwości, że kolor czarny uzyskiwany z herbacianego krzewu jest najbardziej znany i lubiany ze wszystkich dostępnych barw. Nie tylko urzeka nas swym smakiem i aromatem, ale niesie ze sobą ogrom pozytywnych właściwości, wspomagając przy tym nasz organizm. W herbaciarniach, czy na sklepowych półkach możemy znaleźć czarną herbatę pochodzącą z różnych plantacji, produkcji, czy gradacji, dzięki czemu każdy jest w stanie wybrać coś dla siebie, coś co najbardziej odpowiada jego upodobaniom. Zachęcam do dzielenia się swymi wyborami za pośrednictwem sekcji komentarzy oraz do odwiedzenia Herbacianych Podróży na FB.

Komentarze