Da Hong Pao, jest herbatą turkusową (oolong), bardzo wysoko utlenianą (60%) pochodzącą z Państwa Środka, niezwykle cenioną na całym świecie za jej zapach i smak. Da Hong Pao w dosłownym tłumaczeniu oznacza "wielką szkarłatną szatę". Znane są nam również dwie legendy opisujące w jakich okolicznościach zyskała ona tę nazwę.

Pierwsza z nich opowiada o cesarzu, którego matka ciężko chorowała, jednakże po spożyciu podarowanej przez mnicha herbacie, choroba ustąpiła. W podzięce za otrzymany herbaciany dar, cesarz ofiarował owemu mnichowi szkarłatną szatę, której kolor świadczył o cesarskim pochodzeniu.

Druga legenda opowiada o małpkach. Krzewy herbaciane rosnące nieopodal klasztoru na wzniesieniu, były niedostępne dla człowieka. Wielu ludzi wówczas zginęło podczas prób zebrania herbacianych liści. Postanowiono, więc wytresować małpki, by te zbierały i dostarczały zerwane liście do klasztoru. Jedną z wersji jest, że mnisi ubierali te małpki w czerwone/szkarłatne ubranka, by móc obserwować je w trakcie podróży na górę i z powrotem, alternatywną wersją jest widok herbacianych krzewów, które pod wpływem promieni słonecznych mieniły się kolorem czerwonym/szkarłatnym.

Da Hong Pao wywodzi się z połodniowo-wschodnich Chin, uściślając z prowincji Fujian z gór Wu Yi. Niestety herbata oferowana nam w sklepach nie jest tą "prawdziwą" Da Hong Pao, są to najczęściej mieszanki spokrewnione z pierwotnym szczepem. Tych "prawdziwych" krzewów tej herbaty, jest jedynie sześć i są one niedostępne dla tzw. Kowalskiego. Znajdują się one pod ochroną, a także pod ścisłym nadzorem chińskich władz, gdzie w porze zbiorów dostają oni część z uzbieranego kilograma, natomiast pozostała część jest sprzedawana na aukcjach za niewyobrażalne ceny.

Kolor suszu różni się od innych oolongów, jest ciemniejszy, wręcz brązowy, bliżej mu wyglądem do herbaty czarnej. Napar o delikatnej jasnej barwie, którego kolor można określić jako żółty, a nawet złoty o przyjemnym słodkawym zapachu i smaku. Herbacie tej przypisuje się takie właściwości jak, normowanie poziomu cholesterolu i cukru we krwi, a także zapobieganie próchnicy zębów oraz wspomaganie przemiany materii.

Susz herbaty turkusowej winno się zalewać wodą o temperaturze około 90 stopni Celsjusza, natomiast czas parzenia jest uzależniony od nas samych i od ilości wsypanego suszu. Osobiście polecam zacząć od krótszych parzeń i stopniowo wydłużać czas. Oolong jest idealny do kilkukrotnego parzenia, można przyjąć czas od 1 do 3 minut. Przygotowany napar odznacza się jasno-żółtym, wręcz złotym kolorem, w smaku niezwykle delikaty, nie pozostawia efektu ściągającego, jedynie niewielki, słodkawy posmak.

Niestety w dzisiejszych czasach pozostaje nam wyłącznie delektować się mieszanką do złudzenia przypominającą oryginał tworzony z tych kilku wspaniałych krzewów. Mimo wszystko jest to jedna z najlepszych herbat jakie dane mi było w życiu spróbować. Myślę, że każdy kto posmakuje naparu Da Hong Pao, nie będzie żałował tej decyzji, a rodzaj ten zagości w naszych domach na dłużej. Może macie własne doświadczenia, bądź przemyślenia na temat bohatera dzisiejszej opowieści? Zapraszam serdecznie do podzielenia się za pośrednictwem sekcji komentarzy lub na adres e-mail: sebastianbajer@epoczta.pl.

Komentarze